• Wpisów:9
  • Średnio co: 206 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:32
  • Licznik odwiedzin:1 325 / 2070 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
15. Dziewczyna z którą Niall spotykał się przed X-Factor miała na imię Holly.
16. Jedna fanka z Australii pokazała Zayn’owi biust gdy ten był w samochodzie
  • awatar Martina Tini Stossel: Oni są megaa :D Super blog! Zapraszam do mnie :)
  • awatar Gość: Sorry za spam ale jeśli jesteś Directioners polub http://www.facebook.com/pages/Tak-Mam-5-m%C4%99%C5%BC%C3%B3w-przeszkadza-co-to/449138988489058
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wróciłam do domu. W szkole nie gadałam wogóle z Zaynem. Chyba nawet nie miał ochoty ze mną gadać. Siadłam na łóżku i dostałam smsa od Harrego, żebym się zbierała i wyszła przed dom. bez zastanowienia przebrałam sie http://www.polyvore.com/na_codzie%C5%84/set?id=62819071 Zostawiłam kartkę rodzicom i babci, żeby się nie martwili. Wyszłam i zobaczyłam już stojący przed domem samochód, z którego wysiadł Harry.
- wskakuj
- gdzie jedziemy ? - gdy to mówiłam zobaczyłam wysiadającego z auta Louisa
- cześć jestem Louis - podał mi rękę i pocałował w policzek. Od razu pojawił mi się uśmiech na twarzy. Uścisnęłam jego rękę i też się przedstawiłam. Pojechaliśmy do ich wspólnego domu. Po domu moich dziadków myślałam, że nic mnie już nie zdziwi. Jakoś udało mi się to ukryć. Przeszliśmy przez prawie cały dom i zobaczyłam coś czego chyba najmniej się spodziewałam
- nie wzięłam stroju kąpielowego
- nie będzie ci potrzebny- Louis wziął mnie na ręce i wrzucił w ubraniu do wody. Gdy się wynurzyłam zobaczyłam schodzącego po schodach Zayna. Wyszłam z basenu i przytuliłam się do Louisa, żeby też był mokry. Harry poszedł po koszulkę, żebym się przebrała, a Louis znowu wrzucił mnie do wody. Gdy znowu wyszłam z basenu usiadłam sobie na leżaku. Obok stolika na który Zayn rzucił kluczyki.. Nawet nie powiedział mi cześć..
Harry wrócił z jakąś koszulką, przebrałam się w nią, gdy wyszłam z łazienki, dopiero wtedy zapytałam kogo ona jest.
- moja - powiedział Zayn, siedzący na leżaku, na którym ja wcześniej siedziałam. Sprawdzał coś w telefonie. "Louis wrzuć mnie jeszcze raz, żebym mogła się z niej przebrać" pomyślałam.
- ładnie ci w niej- powiedział Zayn nawet na mnie nie patrząc. Stanęłam jak wryta.. wiedziałam, że jest hamski ale nie wiedziałam, że aż tak. W końcu spojrzał na mnie i sie uśmiechnął. Resztę dnia spędziłam z Louisem, bardzo się zakolegowaliśmy. Do domu wróciłam o 2 w nocy.. na szczęście wszyscy już spali.

11. Na ostatnim koncercie w Wellington chłopaki zamienili się ubraniami. Louis był ubrany jak Harry, Harry jak Niall, Niall jak Louis, Zayn jak Liam a Liam jak Zayn
12. Zayn ma tatuaż, przedstawiający skrzydło ptaka o nazwie Fantail, pochodzącego z Nowej Zelandii
13. Mnie bardzo do dziewczyny przyciągają oczy. Myślę że wiele można wyczytać z oczu dziewczyny – Zayn
14. Liam zdradził ostatnio na twitcamie że w pewnym momencie w piosence Moments śpiewa Ed Sheraan

No to jak już pisałam czekam na komentarze z opinią. Jak narazie miałam tylko 4 komentarze więc są 4 fakty zapraszam do czytania
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wstałam i ubrałam się w to
http://www.polyvore.com/001/set?id=70088064 Jakoś nie miałam ochoty nic jeść. Chciałam jak najszybciej wrócić do domu. Schodziłam schodek po schodku, a za każdym miałam coraz mniejszą ochotę na zobaczenie się ze wszystkimi. Postanowiłam iść szybko do kuchni zabrać coś do jedzenia i uciec znowu do "mojego" pokoju wyglądał naprawdę bardzo ładnie jak cały dom Wstałam ubrałam się w to klik Jakoś nie miałam ochoty nic jeść. Chciałam jak najszybciej wrócić do domu. Schodziłam schodek po schodku, a za każdym miałam coraz mniejszą ochotę na zobaczenie się ze wszystkimi. Postanowiłam iść szybko do kuchni zabrać coś do jedzenia i uciec znowu do "mojego" pokoju wyglądał naprawdę bardzo ładnie jak cały dom Wstałam ubrałam się w to klik Jakoś nie miałam ochoty nic jeść. Chciałam jak najszybciej wrócić do domu. Schodziłam schodek po schodku, a za każdym miałam coraz mniejszą ochotę na zobaczenie się ze wszystkimi. Postanowiłam iść szybko do kuchni zabrać coś do jedzenia i uciec znowu do "mojego" pokoju wyglądał naprawdę bardzo ładnie jak cały dom
Ale to i tak mnie nie pocieszało.. na stole zobaczyłam jakieś dokumenty, podniosłam je i zobaczyłam zdjęcie szkoły z papierami przyjęcia. Wzięłam je i poszłam do taty do salonu.
- co to ma być ?? Kiedy zamierzałeś mi powiedzieć? jak wysadzisz mnie przed szkoło z torbą pełną książek? - zanim zdążył coś powiedzieć poszłam szybko na górę. Położyłam się na łóżku i patrzyłam w sufit. Ten dzień minął szybko i zanim się obejrzałam stałam przed prywatną szkołą z papierami w ręku. Wiedziałam tylko, że mam zanieść je do dyrektora który jest gdzieś na pewno w środku tej ogromnej szkoły. Obok mnie przechodzili różni ludzie gapiąc się na mnie i na mój strój http://www.polyvore.com/ciemaasja/set?id=50570460
W porównaniu do niech byłam ubrana zwyczajnie jak bym nie pasowała do tej szkoły.. W końcu dotarłam do dyrektora. Był bardzo miły. powitał mnie w szkole i zaprowadził do klasy. Otworzył drzwi a ja zobaczyłam Harrego. przywitałam się i usiadłam jak najbliżej Harrego. Oderwałam mały kawałek kartki i napisałam na niej swój numer. Rzuciłam ją do Harrego a on od razu napisał smsa :
~co jest ?
~ co ty tu robisz?!
~ babcia kazała mi się tobą opiekować
~ jasne
~ jak byś zapytała czy chodzę do szkoły i do jakiej. Pierwszy dzień nie przerażał by cię tak
~ - popatrzyłam w jego stronę i się uśmiechnęłam. Jakieś dziewczyny spojrzały się na mnie i coś zaczęły gadać. od razu jakoś straciłam humor. Gdy wyszliśmy na przerwę, poszłam z Harrym gdzieś usiąść
- jesteś pewna, że chcesz ze mną rozmawiać w szkole? Będziesz miała przerąbane- uśmiechnął się lekko.
- jesteś jedyną osobą którą znam, nie obchodzą mnie one- spojrzałam na dwie dziewczyny przechodzące obok mnie. bYło to te same które patrzyły sie na mnie na lekcji.
- skąd wiedziałaś, że o nie chodzi - zaśmiał się
- nie jestem tak tępa - odepchnęłam go lekko i zobaczyłam przede mną trzech chłopaków. Podeszli do nas i przywitali się z Harrym a później po kolei się mi przedstawili. Liam, Naill i na końcu Zayn. gdy się przedstawiał spojrzał mi głęboko w oczy. Teraz to już miałam do końca przerąbane.. Nowa zapoznaje się z 1D.. podejrzewałam, że połowa dziewczyn które przez te kilka minut koło nas przeszły mnie nienawidzi. Niestety musiałam ich opuścić bo następną lekcję miałam na drugim końcu szkoły. Pomijając, ze nawet nie wiedziałam jak mam tam trafić...
 

 
Cześć miśki Zaczynamy!

Siedziałam na łóżku próbując setny raz dodzwonić się do Michaela.. ciągle włączała się poczta głosowa. Za 5 godzin miałam mieć samolot, nie chciałam wylatywać bez pożegnania.. ale byłam do tego zmuszona.
- jesteś spakowana ? – zapytał tata uchylając drzwi mojego pokoju
- jasne – odpowiedziałam bardzo cicho wymuszając uśmiech
- nie idziesz pożegnać się z Michaelem ? – nie odpowiadałam przez dłuższą chwilę
- jest bardzo zajęty, spotkam się z nim jak wrócimy – wraz z zamknięciem przez tatę drzwi, wywiesiłam białą flagę. Dobrze wiedziałam po co tak właściwie tam jedziemy. W planach nie było powrotu.. Zostawiłam Michaelowi jeszcze jedną wiadomość na poczcie, że zostały jeszcze niecałe 5 godzin i czy naprawdę mój wyjazd oznacza dla niego to samo co moja śmierć. Jak powiedział to dwa dni temu.
Te kilka godzin szybko zleciało. Stałam już na lotnisku z bagażem i łzami w oczach. Popatrzyłam na iphona na którym małymi literkami było napisane „kocham cię, wracaj szybko. M”
Lot minął jeszcze szybciej niż czas do odlotu.. na miejscu byliśmy o 16.
Siadłam przy stole razem z moją babcią i jej znajomą, rodzice byli na górze szykowali pokoje i rozpakowywali się.
- zmęczona ? – zapytała Alicja ( znajoma mojej babci)
- nie przespałam się w samolocie
- teraz musisz się trochę tu przemęczyć – powiedziała babcia uśmiechając się do Alicji
- nikogo tu nie znam… - zanim zdążyłam dokończyć Alicja zaproponowała żebym poszła z nią do jej domu. Zapozna mnie z jej wnukiem który też niedawno do niej przyjechał.
Po przekonywaniach babci, Alicji i jeszcze później taty, zgodziłam się.

Zobaczyłam chłopaka na pierwszy rzut oka normalnego, nikogo nadzwyczajnego mi nie przypominał. Przedstawił się, że ma na imię Harry. Dopiero po dłuższym czasie zorientowałam się że jest członkiem 1D nie spodziewałam się, że go poznam. Alicja zrobiła herbatę i siedliśmy sobie na ogródku.
- jak długo tu zostajesz ? – zapytała Alicja
- nie mam pojęcia – powiedziałam smutno
- nie martw się zaopiekujemy się tobą – uśmiechnął się szeroko
- zaopiekujemy ? ;>
- może przyniosłabym album - przerwała jego babcia, wstała i weszła do domu
- ale po co ?- popatrzyłam na Harrego zapominając o moim poprzednim pytaniu.
Gdy Alicja wróciła z górą albumów położyła je na stole i oznajmiła, że wychodzi do sklepu. Otworzyłam pierwszy lepszy album i zobaczyłam dwoje dzieci. Jeden to na pewno był Harry.
- kto ty ? -zapytałam pokazując na dziewczynkę obok.
- ty - uśmiechnął się szeroko
- znaliśmy się już wcześniej ?
- podobno jak tu przyjeżdżałaś nie opuszczaliśmy siebie na krok.- uśmiechnęłam się jeszcze szerzej- słyszałem od babci, że będziesz chodzić tu do szkoły.
- widzę, że wszyscy wiedzą więcej ode mnie - w chwili gdy dowiedziałam się, że tak jakby znaliśmy się przez cały czas, poczułam, że mogę mu powiedzieć wszystko. - czyli, że po jutrze idę już do szkoły... świetnie
 

 
Mam dla was następne ogłoszenie To opowiadanie zostaje na tym blogu będzie poprawione i pod każdym rozdziałem będą fakty o chłopakach z ONE DIRECTION
będzie ich tyle ile dacie komentarzy mam nadzieję, że z waszą opinią, żebym wiedziała co wam się podoba i co nie.
Gorąco Pozdrawiam !!!
 

 
1. To Gregg, brat Niall’a wybrał mu imię.
2. Oprócz jedzenia wieprzowiny, jedyną rzeczą której Zayn nigdy nie zrobi jest pozowanie nago – Liam.
3. Reporter: Kto z Was najlepiej całuje? Louis: A skąd mamy to wiedzieć? Harry: Niall.
4. Reporter: Patrzyłeś kiedyś na fankę w publiczności i myślałeś „wydymałbym ją?” Zayn: Nie, poniżające jest myśleć tak o kobiecie. ( łoł )
5. Czasem fanki przytulają wszystkich chłopaków a mnie nie. Uśmiecham się ale wewnątrz to mnie naprawdę boli – Niall
6. Reporter: Jeśli mógłbyś uratować cokolwiek/kogokolwiek z pożaru, kogo byś uratował? Liam: Moją dziewczynę.
7. Zayn: Zgubiliśmy się w Sydney. Louis: Nie zgubiliśmy, po prostu chodziliśmy po ulicach w poszukiwaniu przyjaciół
8. Pierwszy raz Zayn pocałował się w wieku 9 lat
9. Harry nie lubi dziewczyn które palą. W ogóle nie lubi gdy ktoś pali.
10. Jestem całkiem romantyczny, potrafię być dobrym chłopakiem. Nie pozwoliłbym jej wracać samej do domu i tego typu rzeczy – Niall

http://dlaciebiemogebycchojwiekim.blogspot.com/ wbijać
 

 
To opowiadanie zostanie przeniesione na bloggera !! będziecie mogli wejść na tego bloga przez tą stronę http://dlaciebiemogebycchojwiekim.blogspot.com/ albo gdy naciśniecie na zdjęcie Zayna po lewej stronie zostaniecie na nią przeniesieni.
Na Pingerze będę dodawać ich zdjęcia i fakty o nich mam nadzieję, że wam się spodoba
Pozdrawiam! Piernik <3